Porównanie najpopularniejszych metod przeszczepu włosów

Metoda STRIP

Technika „strip” obarczona jest kilkoma poważnymi wadami, tak dla Pacjenta,
jak i lekarza wykonującego zabieg:

  • Operacja pozostawia na głowie nieusuwalną i widoczną bliznę
    – ślad po wyciętym pasku skóry.
  • Ze względu na znaczny stopień inwazyjności operacja musi być prowadzona w pełnym znieczuleniu,
    ze wszystkimi tego ryzykami.
  • Zabieg jest bardzo czasochłonny, wymaga wysoce wykwalifikowanego personelu i specjalistycznego wyposażenia (sprzęt mikroskopowy niezbędny do precyzyjnego podziału pobranego materiału na mikroimplanty).

Metoda FUE

Technika FUE (Follicular Unit Extraction) to próba odpowiedzi na podstawową wadę metody „strip” – bliznę pooperacyjną. W technice tej specjalnym narzędziem (sztancą) wycinane są poszczególne mieszki włosowe.

Dzięki temu powierzchnia skóry naruszana jest w na tyle niewielkim stopniu, że nie pozostawia to widocznych blizn ani śladów. Prowadzi to jednak do jeszcze większego wydłużenia czasu trwania zabiegu.
Podstawowa wada metody FUE związana jest z innym czynnikiem – koniecznością wprowadzenia sztancy w głąb skóry
(około 5-6 mm) dokładnie osiowo z włosem. W przeciwnym przypadku ostrze sztancy nieodwracalnie uszkodzi delikatne struktury mieszka włosowego. To bardzo trudne i wymaga ogromnego doświadczenia i wysokich umiejętności ze strony operatora.

Niestety, sytuacje gdy uszkodzone jest nawet około 30% pobieranego materiału nie należą do rzadkości.

Metoda S.A.F.E.R.

Technologia S.A.F.E.R., opracowana na początku XXI wieku przez francuską firmę Medicamat, jest wielkim krokiem naprzód w rozwoju transplantacji włosów. Rozwiązuje dwa największe problemy związane z wcześniejszą technologią FUE: wysoki procent uszkodzeń przy pobieraniu materiału oraz bardzo długi czas trwania zabiegu.

Do pobierania materiału stosuje się pneumatyczną głowicę. Narzędzie wchodzi w głąb skóry jedynie na około
1 mm
, a cała delikatna struktura mieszka włosowego jest zasysana do zbiornika przy głowicy. Dzięki temu drastycznie spada procent uszkodzeń pobieranego do transplantacji materiału – nie jest problemem uzyskanie 100% skuteczności!

Zastosowanie automatyki skraca także blisko o połowę czas zabiegu i redukuje zapotrzebowanie na personel pomocniczy.